Archiwum Box74
Jak zdrowo spać
Dla kogo
Dla osób, które chcą trenować regularnie, ale potrzebują prostego języka, konkretu i odniesienia do codziennego życia.
Z czym ten tekst pomaga
- zrozumieć problem bez obietnic na skróty
- przełożyć temat na prostą decyzję treningową
- sprawdzić, czy potrzebujesz planu, diagnostyki albo rozmowy z trenerem
W skrócie
- Najpierw nazwij problem, potem dobierz działanie.
- Lepszy jest prosty plan wykonywany regularnie niż idealny plan odkładany na później.
- Jeśli temat wraca od miesięcy, warto zacząć od rozmowy i diagnostyki.
Sen jest niesamowicie ważną częścią regeneracji potreningowej i jeżeli uprawiasz sport, którego częścią jest wysoka intensywność, to z pewnością powinieneś skupić się na śnie, jako elemencie, którego zaniedbanie będzie w dużym stopniu prowadzić do ograniczenia Twoich rezultatów.
Śpimy około 1/3 naszego życia, więc jak mogłaby nie być to istotna „czynność”?
Wiele osób bagatelizuje rolę snu, twierdząc, że „ja to się w 4 godziny wysypiam”.
Nie słyszałem jeszcze większej bzdury. Sorry, ale nie ma człowieka, który może przez dłuższy czas w taki sposób efektywnie funkcjonować. Bez znaczenia jest tu fakt, czy robisz to, czy nie, bo fakt, jest to możliwe. Nasz organizm jest w stanie znieść bardzo wiele i tak samo, jak najlepsi sportowcy udowadniają, że można po raz kolejny przekroczyć granice ludzkich wyobrażeń o sprawności, tak samo „zwykli Kowalscy” udowadniają (przeważnie tylko sobie), jak wiele katiuszy może znieść ich własne ciało i psychika.
Pytanie tylko: „PO CO?”
W jakim celu robisz sobie (nie?)świadomie krzywdę? Wiem, do wszystkiego można się przyzwyczaić. Często gdy zdarzy mi się gdzieś zadrapać, czy nabić bolesnego siniaka i „jest to ze mną” przez kilka dni, przyzwyczajam się do tego stanu. Często nawet nie zauważamy takich drobnych zmian a nasz mózg jest na tyle elastyczny, że pozwala nam to właśnie zignorować. Czy to jednak oznacza, że powinniśmy to robić celowo?
Zdecydowanie NIE!
Jeśli zaniedbujesz swój sen, to z pewnością Twój organizm funkcjonuje na „niższych obrotach”. Może Tobie wydaje się, że tak nie jest, być może chwilowo masz taką sytuację, że nie możesz więcej spać i samemu musisz „przekonać się”, że przecież dajesz radę, ale mówię Ci – NIE WARTO! Za kilka/naście/dziesiąt lat Twój organizm odpłaci się za brak odpowiedniej dawki snu.
A czy w takim razie sam „czas trwania” snu jest najważniejszy? Z jednej strony tak, bo jeśli jest go za mało, to mniejsze są też szanse na to, że organizm zdoła się zregenerować w pełni i przejść przez odpowiednią ilość faz snu. Z drugiej strony z pewnością wiesz, że jeśli kładziesz się spać, to rzadko zasypiasz natychmiast, co sprawia, że rachunek czasu spania często jest jeszcze mniej korzystny dla nas!
Oprócz tego jest wiele czynników, o których być może nawet nie wiesz, a wpływają one na JAKOŚĆ SNU. Coś co jest w sumie najważniejsze we wszystkim co robimy.
Co wpływa na tę jakość? Czynników takich jest cała masa, ale jest kilka rzeczy które być może robisz nie do końca właściwie, a nawet o tym nie wiesz.
Jeżeli codziennie:
- zasypiasz później niż 22:00 a przed snem wlepiasz wzrok w niebieski ekran (czyt. smartfon, PC, tablet, TV, czy jakiekolwiek inne urządzenie elektroniczne), to jakość Twojego snu jest dużo niższa niż by mogła być, a co za tym idzie zamierzona redukcja będzie o wiele mniej efektywna
- trenujesz zbyt późno w ciągu dnia, a Twoje hormony nie są w normie – powodem czego może być niedopasowany sposób odżywiania, ale również inne czynniki
- masz nadmiar stresu w życiu
Być może śpisz o wiele gorzej niż mógłbyś!
Jeżeli do tego w sypialni masz sporo urządzeń elektronicznych, dociera do niej hałas zewnętrzny, brakuje dopływu świeżego powietrza, a zasypiając i budząc się dociera do niej zbyt wiele światła, to wszystko może mieć negatywny wpływ na jakość Twojego snu.
Postaraj się wpłynąć na to, co jest w zakresie Twoich możliwości i wyeliminować te czynniki, które się da, a z pewnością poczujesz, że nagle możesz spać dłużej i budzisz się bardziej wyspany!
Jeżeli chcesz o tym ze mną porozmawiać – odezwij się na maila lub telefonicznie!
Łukasz
Najczęstsze pytania
Co warto doprecyzować?
Czy ten tekst zastępuje konsultację z trenerem?
Nie. Ma pomóc Ci uporządkować temat. Jeśli chcesz przełożyć go na plan treningowy, najlepiej zacząć od rozmowy i sprawdzenia punktu wyjścia.
Czy Box74 pracuje tylko z osobami zaawansowanymi?
Nie. Duża część pracy dotyczy osób, które wracają do aktywności, chcą schudnąć, poprawić sprawność albo zacząć trenować bez chaosu.
Chcesz przełożyć to na swój plan?
Zacznij od rozmowy. Sprawdzimy, gdzie jesteś teraz i jaki pierwszy krok ma sens w Twojej sytuacji.
Umów rozmowę